Home office – krok po kroku

0
258
Foto: Pexels

Pandemia koronawirusa zdaje się nie mieć końca. Co rusz słyszymy o nowych obostrzeniach, kolejnych kwarantannach i nowych pomysłach na walkę z rosnącą liczbą zachorowań. To właśnie dlatego wielu z nas przeszło na home office, czyli domowy tryb pracy. Niektórzy z konieczności, gdyż tego wymagała domowa sytuacja w związku z zamknięciem szkół, a inni zdecydowali się na to rozwiązanie dla bezpieczeństwa swojego i współpracowników. Nikt się nie spodziewał chyba jednak, że tak trudno będzie przestawić się na home office. Jest na szczęście kilka sposobów na poprawienie swojej produktywności w domowych warunkach.

Home office – zacznij od biurka

Ktoś kiedyś powiedział, że jeśli znajdziesz dobre biurko, wena przyjdzie sama. Coś w tym jest, ponieważ organizując domową przestrzeń biurową, właśnie od tego musimy zacząć. Wybierajmy stolik dostosowany do wyglądu reszty pomieszczenia, a także taki, który pomieści cały nasz sprzęt wraz z ewentualnymi notatkami. Pamiętaj także o wyborze wygodnego, zdrowego krzesła. Warto dopłacić kilkadziesiąt złotych więcej i nie przejmować się ciągłymi bólami pleców, w związku z wielogodzinną pracą przy komputerze – nasz kręgosłup nam za to podziękuje.

Home office - krok po kroku 1
Home office
Fot.: Pexels

Przestrzeń wokół nas

Przygotowując swoją przestrzeń biurową, ustawmy stolik tak, abyśmy patrzyli na całe pomieszczenie. Jeśli mamy dzieci – pozwoli nam to doglądać kątem oka poczynania naszego malucha, a jeśli nie, nie będziemy się krępować, że ktoś chodzi za naszymi plecami. Jeśli to możliwe, postarajmy się wybrać takie miejsce, w którym nikt nie będzie nam przeszkadzał. Naprawdę ciężko jest utrzymać skupienie w sytuacji, gdy ciągle ktoś coś od nas chce. Pamiętajmy również o tym, aby często wietrzyć nasz home office, czyli pomieszczenie, w którym pracujemy, gdyż dobrze dotleniony mózg pracuje sprawniej.

Home office - krok po kroku 2
Home office
Fot.: Pexels

Efektywny work-life balance

Największym problem pracy zdalnej jest prokrastynacja, czyli odkładanie obowiązków na później. Zdając sobie sprawę, że nie goni nas termin, często odkładamy rzeczy na później, co może doprowadzić w pewnym momencie do zatorów i posypania całego planu pracy. Regularna praca z menedżerem zadań pozwoli nam zapanować na piętrzącymi się zobowiązaniami wobec pracodawcy. To także pozwoli nam na utrzymanie efektywnego work-life balance, gdyż nie będziemy musieli później siedzieć po nocach i nadrabiać zaległości.

Home office - krok po kroku 3
Home office
Fot.: Pexels

Wiele osób w celu mobilizacji stosuje technikę “pomodoro” polegającą na swego rodzaju interwałach pracowniczych w cyklu 25 minut pracy i 5 minut przerwy. Na każde pół godziny planujemy konkretne, szczegółowe zadanie, które powinniśmy w tym czasie wykonać. Da nam to satysfakcję postępu i pozwoli zaplanować pracę zgodnie z kalendarzem. W przypadku lenistwa sprawdza się natomiast doskonale zasada 5 minut – jeśli nie chcemy czegoś robić, dajemy sobie 5 minut na próbę. Jeśli po 5 minutach dalej tego nie będziemy czuli – zrezygnujemy. Zwykle jednak w ciągu tych kilku minut nasz mózg się tak angażuje w pracę, że chcemy ją skończyć. Technika ta jest przydatna zwłaszcza w małych, ale nielubianych zadaniach.

Czytaj także: Smart-home – najciekawsze rozwiązania

Potrzeba matką wynalazku, czyli co w oknie wieszać

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here